Pan Tulipan

W słońcu tulipany podnoszą główki, to ich czas. Niezależnie od panującej wokół epidemii rozpoczyna się nowe życie. Z powodu zamknięcia, nie możemy przyglądać się z bliska polom na których rosną tulipany. Możemy za to wybrać się w wirtualną podróż do miejsca, w którym piękno i różnorodność zapierają dech, a zapachy oszałamiają . Właśnie o tej porze powinniśmy spacerować alejkami ogrodu Keukenhof. Nie możemy tego zrobić w rzeczywistości, ponieważ w sezonie 2020 ogród został zamknięty, a raczej nie został…

Pielgrzym w czasie zarazy

Kiedy przebywając z powodu epidemii w domu po raz piąty umyłam okna, zaczęłam w końcu szukać drogi ucieczki.  Nie zorientowałam się wcześniej, że wszystkie kierunki zostały mi już skutecznie odcięte, a do lasu wolno wchodzić jedynie myśliwym. Postanowiłam więc zaszyć się z książką w najodleglejszym fotelu i przetrzymać . Tu jednak pojawiła się kolejna zasadzka . Co czytać w czasie kiedy otaczają nas jedynie złe informacje, a myśli…

Wolność czy swoboda

Nasza wizyta w Abu Dhabi nie ograniczyła się jedynie do zwiedzenia muzeum, o którym wspomniałam wcześniej. Korzystając z okazji wybraliśmy się do miejsca będącego obowiązkowym punktem na mapie turystycznej Emiratów, do Wielkiego Meczetu Szejka Zajida. Nie chciałbym jednak opowiadać o tym największym na świecie, najdroższym, mogącym pomieścić największą ilość wiernych, posiadającym największą kopułę i rzeczywiście bardzo pięknym miejscu. Swoją drogą ciekawe jest to, że nawet żyrandole znajdujące się w środku…

Księgarnia marzeń

Nigdy nie umiałam oprzeć się żadnej księgarni. Idąc śladem Umberto Eco, który uważał, że najważniejsze książki to te, których jeszcze nie czytaliśmy, zbieram je pieczołowicie z pełną świadomością tajemnicy zawartej w tytułach, których nigdy nie przeczytam. Tak rozrasta się moja biblioteka, a znalezienie klucza do jej usystematyzowania stanowi coraz większe wyzwanie. Podczas wędrówek po księgarniach różnych  miast, kilka lat temu trafiłam do miejsca absolutnie wyjątkowego. Przy słynnym sopockim Monciaku znalazłam…

My Michel

Po 16 latach zamyka się jedna z najciekawszych restauracji w Warszawie, francuskie Bistro de Paris. Jej właściciel, wyjątkowa osobowość nie tylko kulinarna, Michel Moran, postanowił opuścić rynek gastronomiczny stolicy. Choć w swoim pożegnaniu daje nam nadzieję na dalsze spotkania, będzie mi bardzo brakowało letniego ogródka przy Placu Piłsudskiego, gdzie przy znakomitym winie jadłam najlepsze w Polsce foie gras. Dziś tak naprawdę nie pamiętam, kiedy pierwszy…

Biblioteka Narodowa Francji

Uwielbiam książki i wiem co jest najgorsze w czytaniu. Jest to ten moment, kiedy muszę ją zamknąć i wrócić do rzeczywistości. Książka jest dla mnie bramą do innego świata, czasami świata marzeń, czasami historii. Zakupy w księgarni, są dla mnie jak wielka uczta. Zdaję sobie sprawę, że nie jestem w stanie zgromadzić wszystkich tytułów o jakich marzę. Tym bardziej widok sal, w których zebrano najwspanialsze i najpiękniej wydane pozycje,…

Koniec miłości ?

Całe szczęście , że tylko na deskach teatru. Do trzech razy sztuka, pomyślałam, gdy natknęłam się na informację o kolejnym spektaklu granym w bydgoskim teatrze. Poprzednia sztuka zatytułowana „Inna dusza” zwaliła minie z przysłowiowych nóg, albo jak kto woli – wbiła w fotel. Była doskonała! Fantastycznie napisana, doskonale zagrana i zrealizowana, jest we mnie do dziś. Tym razem tylko dwójka aktorów, nagroda za spektakl i kończące się uczucie. Na scenie Katarzyna Herman i Juliusz…

LUWR- arabskie marzenie

Mam to ogromne szczęście , że kochając malarstwo, mogę się nim delektować odwiedzając Paryż. Tym większa była moja ciekawość, gdy przeczytałam o budowie nowego muzeum w Emiratach Arabskich, muzeum o jakże znajomej nazwie Luwr- Abu Dhabi . Czyżby Szejkowie zapragnęli sprowadzić do siebie największe dzieła sztuki właśnie z Francji i czy spełni się arabski sen? Zaplanowałam podróż wakacyjną tak, aby móc to sprawdzić. Pomimo, że w trakcie prac…

Italia e Italiani

Które z nas nie marzy o podróży do Włoch. Piękny kraj i piękni ludzie. Doskonała kawa i cornetti, cudowne widoki i wspaniałe wino. Marcel Proust napisał: ” Kiedy pojechałem do Wenecji, odkryłem, że moje marzenie stało się – to niewiarygodne, ale dość proste – moim adresem”. Nie Włochy jednak są dzisiaj przedmiotem mojego zachwytu, a Włoszki. Mamy w księgarniach mnóstwo książek o tym jak stać się francuską, jak ubierać się po francusku, co…