Bordeaux – nie tylko wina

Czy można znaleźć  piękniejsze miejsce do życia?  Z pewnością  . Z pewnością także, jeżeli jest się miłośnikiem wina, pięknych krajobrazów, bliskości natury i życia w otoczeniu swoich najbliższych jest to miejsce wymarzone.

Château Smith Haut Lafitte bo o nim mowa, położone jest w sercu regionu Bordeaux . Na przełomie wieków przechodziło z rąk do rąk winiarzy nie tylko francuskich, aby ostatecznie  w roku 1990 stać się własnością Daniela Cathiarda, wybitnego francuskiego sportowca . Jemu to właśnie winnica zawdzięcza dzisiejszy kształt i jakość wina . Z największą dbałością o winorośl ale i o zachowanie tradycji tego miejsca tworzone są tu Grand Vine  Bordeaux.

Pośród winorośli rozpoczęła się także inna historia tego miejsca. W winnicach mówi się , że kiedy winorośl płacze, twarz kobiety się rozświetla. Co roku po zimie winorośl się odradza, a z jej pędów wypływa cenny sok. Sprawia on, że z rąk pracujących znikają przebarwienia a cera odzyskuje blask. To resweratrol – prawdziwe źródło młodości.

Córka Daniela Cathiarda -Mathidle, postanowiła kryjące się w winogronach wyjątkowe możliwości wykorzystać dla naszej skóry. Do współpracy zaprosiła specjalistów. Jednym z nich został Prof. Joseph Vercauteren- światowej klasy specjalista w dziedzinie polifenoli, doradca naukowy w firmie. Dwa lata pracy zaowocowały uzyskaniem patentu na ekstrakcję polifenoli z pestek winogron . Powstała marka Caudalie, a jej produkty trafiły do aptek. Nie wyczerpało to jednak możliwości winnicy. Wspaniałe położenie,  nieustanna potrzeba rozwoju ale i ciężka praca dodane do siebie, dały  pomysł stworzenia pierwszego SPA Vinotherapie. Pomysł ten został zrelizowany  w roku 1999, kiedy otworzył swoje podwoje hotel razem ze SPA. Jak mówią jego właściciele – miejsce dla dobrego samopoczucia. Szczęście nieustannie sprzyjało Caudalie , ale także nam, jego gościom. Podczas robót ziemnych na głębokości 5 m, odkryto źródło ciepłej wody, które w połączeniu z wyciągami z winogron daje wspaniałe efekty podczas zabiegów kosmetycznych. W wodzie tej możemy również pławić się w Caudalie,  w specjalnym drewnianym jakuzzi.

Hotel w całości utrzymany jest w stylu starej, francuskiej winnicy . Kilka budynków w których znajdują się pokoje, rozsianych jest po terenie posiadłości. Zewnętrzny basen z podgrzewaną wodą, staw z pływającą po nim łodzią i mnóstwo rzeźb współczesnych artystów tworzą wyjątkowy klimat. W hotelu znajdują się oczywiście dwie wspaniałe restauracje. Pierwsza, serwuje dania kuchni francuskiej w bardziej rustykalnym wydaniu. Druga, posiada dwie gwiazdki Michelin i oszałamia swoich gości wybitnym menu degustacyjnym. Jest także miejsce klubowe, gdzie wieczorem  z lampką koniaku i dobrą książką można zapaść się w wygodnym fotelu.

Jeżeli chcemy posilić się lekko i bardziej fusion , hotel zaprasza do  baru przekąskowego . Dla gości o zacięciu sportowym przygotowany jest basen kryty i siłownia. Przed hotelem czekają rowery, a wycieczka po okolicznych winnicach to niesamowita przyjemność . Nie wymaga ona specjalnej kondycji, gdyż tereny po tej stronie rzeki Girondy są jak najbardziej płaskie . Możliwość  zobaczenia z bliska szczepów winogron, zbadania rodzaju gleby i wdychanie klimatu winnic może stać się dla miłośników wina niezapomnianym przeżyciem.

O poranku możemy także zobaczyć konie pracujące w winnicy . Stanowią one niewątpliwą atrakcję, jednak pełnią również funkcję praktyczną . Ich praca jest bardziej delikatna dla winogron .

Niestety czas pobytu w Caudalie już za nami . Piękna pogoda, przyroda i możliwość obserwacji winnic zostanie w nas na długo. Nie przeczę, jesteśmy absolutnymi fanami win z regionu Bordeaux . Tym razem życie pozwoliło nam dotknąć szczęścia osobiście.

 

 

część hotelowa
Hotel
jakuzzi z wodą ze źródła
Basen zewnętrzny
winnica
hotelowe lobby
poranek na jeziorze
galeria ogrodowa
szczep merlot
w winnicy
winnica
beczki własnej produkcji

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *