Cafe de Flore

Jeżeli  pochłonie Was duch dekadencji i po wizycie w Shakespeare & Company z torbą pełną książek zapragniecie odetchnąć przy filiżance kawy,  ruszajcie śmiało w kierunku Saint Germain Des Pres.  Tu, w 6 – tej dzielnicy Paryża znajdziecie wspaniałą kawiarnię i restaurację zarazem . Położona na rogu ulicy Rue Saint-Benoit oraz bulwaru Saint- Germain zachęca swoich gości typowym paryskim ogródkiem. Cafe de Flore powstała w latach 80-tych  XIX wieku, a swą nazwę zawdzięcza Florze , bogini rzymskiej.

Próżno jednak szukać dzisiaj powiązań w wystroju kawiarni z wpływami  tej opiekunki roślin. Urządzona w stylu art deco, nie zmieniła swojego charakteru od czasów wojny. Zaglądając do środka kawiarni mamy wrażenie, że wszyscy bywalcy siadywali na tych samych co dziś, wyściełanych aksamitem bordowych kanapach i krzesłach. A siadywali bardzo znamienici przedstawiciele inteligencji paryskiej.

Charles Maurras – filozof, monarchista, krytyk rządów demokratycznych, napisał tu        ” Au signe de Flore „.  Swoje stałe miejsca mieli tu także Georges Bataille i Robert Desons- dramaturg, eseista, awangardowy filmowiec – surrealista. Siadywali tu  Pablo Picasso, egzystencjalista – Jean- Paul Sartre, oraz feministka Simone de Beauvoir. Nie mogło zabraknąć również Ernesta Hemingwaya. Wszyscy żarliwie ze sobą dyskutując popijali znakomitą kawę, przegryzając porannego croissanta.  Zdarzenia odbijały się w przepięknych kryształowych lustrach pokrywających ściany kawiarni. Od 1994 roku doceniając szlachetność i wagę miejsca w Cafe de Flore wręczana jest co roku nagroda literacka Prix de Flore. Jej fundatorem jest  Frederic Beigbeder – francuski pisarz i prezenter TV.

Dziś kawę możemy wypić głównie w towarzystwie turystów licznie odwiedzających to miejsce. Przysiadają tu aby napawać się historią, a przy okazji  zaspokoić głód czy pragnienie . Pomimo tego, iż  jest to dziś typowo turystyczne miejsce na kulinarnej mapie Paryża,  z całą pewnością można polecić kilka serwowanych tu dań. Absolutnym faworytem jest foie gras oraz tarte tatin.  Spróbujcie koniecznie.

Jeżeli chcielibyście spotkać kogoś z pierwszych stron gazet, także i to jest możliwe. Do kawiarni często zagląda  np. Ines Fressange. Przepiękna kobieta , modelka, muza wielu projektantów,  prowadzi butik niedaleko Cafe i wpada tu w porze lunchu.

Cudowny Paryż . Każdy kto odwiedził go choć raz, znalazł w nim swoje ulubione miejsca. Cafe de Flore znajduje się na mojej liście.

 

Komentarze Dodaj swój

  1. AN napisał(a):

    Wstąpię tam koniecznie podczas pobytu w Paryżu! Dobrze wiedzieć, że jest takie miejsce. Kawa dobra, jak w Italii? 😉

    1. Magda napisał(a):

      Dziękuję za komentarz. Niestety, Włoska kawa jest wyjątkowa ????.Zapraszam do mojej kawiarenki . Obiecuję , że kawę przygotuję najlepiej jak tylko potrafię ☺️.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *