Repetto – ikona mody i wygody

Gdy syn Rose Repetto wrócił do domu z obolałymi po próbie stopami, serce matki zabiło mocniej. Dla młodego choreografa i tancerza zarazem / Rolanda Petit/krwawiące stopy były tragedią uniemożliwiającą ćwiczenia. Był rok 1947, kiedy Rose postanowiła temu zaradzić. Tak powstały wspaniałe pointy baletowe i baleriny które dzisiaj słynne są na całym świecie.

Nie stało się tak jednak od razu. Po sukcesie pierwszych butów przygotowanych dla syna, Rose Repetto otworzyła mały warsztat w pobliżu Opery Narodowej. Bardzo szybko zdobyła klientów, którzy polecając sobie na wzajem doskonale wykonane i wygodne obuwie stali się klientami sklepu. Opera Narodowa znajdująca się w przepięknym eklektycznym budynku Palais Garnier, może na scenie w trakcie jednego spektaklu pomieścić ok 450 aktorów. Wkrótce więc podjęto decyzję o powiększeniu sklepu i warsztatów. Repetto przeniosła się do nowego  salonu przy rue de la Paix , gdzie funkcjonuje do dziś.

Sławę marce przyniosły jednak baleriny o nazwie Cendrillon. Kiedy Brigitte Bardot zażyczyła sobie balerinek w kolorze czerwonym od Repetto i wystąpiła w nich w filmie „I Bóg stworzył kobietę”, świat oszalał . Wszystkie dziewczyny, młodsze i starsze  obowiązkowo musiały posiadać w swojej garderobie podobne buty. Sklep stał się obowiązkowym punktem odwiedzin na mapie Paryża. A jest czym się zachwycić ……

Umieszczony na dwóch poziomach, przyciąga  piękną  ekspozycją balerinek ułożonych kolorystycznie w sposób przypominający tęczę. Kilka odcieni czerwieni, błękitów, zieleni, a nawet koloru nude. Przy ścianach regały, a na nich ułożone równo pointy. Ponieważ ich rola w tańcu jest ogromna, dobieranie  odbywa się pod okiem specjalisty przy drążku który zamocowany jest w sklepie. Czasami udaje się zobaczyć tancerzy podczas przymiarek, którzy ćwiczą przy nim poszczególne figury. Na piętrze wspaniałe kreacje sceniczne a także stroje do ćwiczeń baletowych.

Po śmierci Rose Repetto w 1984 roku zarządzanie firmą przejął Jean-Marc Gaucher. Wprowadził szereg zmian i wyprowadził firmę na świat . Dziś buty Repetto to nie tylko baleriny i pointy. W ofercie znajdują się również szpilki i inne klasyczne pantofle, a także torebki i perfumy stworzone dla marki.

Wchodząc do sklepu przy rue de la Paix, zawsze czuję się jak gdybym przekraczała bramę innego świata. Trochę w Operze, trochę w świecie filmu, wdycham atmosferę miejsca. Ekspedientki zawsze przemiłe i dyskretne z ogromną cierpliwością przynoszą piękne pudełka z butami i podają je do przymiarki.

Nawet jeżeli nie chcesz stać się właścicielką choćby jednej pary, zajrzyj do świata w którym czas zwolnił i daj się porwać na chwilę Upiorowi z Opery….

Przepiękny witraż i kreacja sceniczna.
kreacja sceniczna
kreacja sceniczna
strój do ćwiczeń dla małej baletnicy
pointy i perfumy stworzone dla Repetto
Możesz wypróbować pointy przy drążku.

 

Jeden komentarz Dodaj swój

  1. Ewa W napisał(a):

    Przebywając w pięknych okolicznościach nadmorskiej, polskiej natury wydawać by się mogło, że niemożliwym będzie łatwe przeniesienie się z piasku na paryski bruk. A tymczasem czuję dyskretną obecność ekspedientki, połyskiwanie kryształów z żyrandoli i wygodę mierzonych, czerwonych balerin (bo przecież nie mogą być w innym kolorze :)). Dręczy mnie tylko jedna myśl, jak najszybciej pożegnać bryzę i powitać różowy blask paryskich latarni…
    Teleportacja ?!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *